Wraz z rozkwitem cywilizacyjnym, zdecydowanie wydłużył się czas pracy lokatorów kolosalnych aglomeracji, wielokrotnie brakowało też czasu na zjedzenie chociażby jednego naturalnego posiłku w ciągu dnia. Wybawieniem dla zapracowanych oraz zabieganych stała się gastronomia oferująca fast food, inaczej w literalnym tłumaczeniu szybki posiłek. W jaki sposób prędki, tak musiał być tani. Bułka z hamburgerem i żółtym serem nie może być jakkolwiek droga. A bo zapotrzebowanie na szybkie posiłki stało się coraz to większe, z nieraz świata zalały różne sieci gastronomiczne, oferujące prędkie oraz tanie zakąski, nie koniecznie zdrowe. My rekomendujemy tradycyjne pieczywo Ten rynek potrzebował tanich produktów, z zatem rynek wytwórców półproduktów także nabrał tempa. Nie doglądano o jakość, jednak o ilość. Dzieci szybko odkryły źródło smakowitych posiłków ‚do ręki’, a dla dużej grupy rodzicieli było to wybawieniem, bowiem w codziennej bieganinie oraz tak nie mieli czasu na uwarzenie obiadu. Koło się zamknęło, sprzedawano coraz to więcej fast foodów, a dzieci i dorośli coraz bardziej przybierali na wadze, żywiąc się sztucznym, lub ewentualnie jak kto woli śmieciowym pożywieniem. Pewien Amerykanin, ważący 195 kg, wybrał się na Wyspy Brytyjskie z krucjatą przeciw fast foodom, z uprzedzeniem dla tamtejszego społeczeństwa, co je oczekuje, kiedy nie zmieni swoich nawyków żywieniowych.

Starsze artykuły tematyczne:

Comments are closed.